header image
 

Wyznania Anthony’ego (Cavallo)

Częściej patrzę się na wschód
Bo tam zima najdziksza
Bóg ma swój zimowy stół
A karły jeżdżą w rikszach

- Spojrzcie - Anthony rozlozyl serie map na masce samochodu; za zrodlo swiatla sluzyla spora, podrozna latarka - Na zachodzie Kolumbia Brytyjska i nasze ulubione Vancouver. Tak, ja na prawde lubie to miasto, wierzcie lub nie. Niezla pogoda, fajna atmosfera… ale wracajac do tematu.


Poludniowa granice Kolumbii Brytyjskiej i Alberty stanowia Gory Skaliste. Widzicie Calgary? Czekajcei, mam lepsza mape…

Zaraz kolo Calgary jest Banff. To niewielkie turystyczne miasto otoczone roznego rodzaju parkami narodowymi. Mowie wam, raj dla wilkolakow. Masa przestrzeni, piekne widoki, czyste powietrze. To tam przeniosl sie twoj ojciec wraz ze swoja Wataha Ksiezycowej Piesni. Kiedy go ostatni raz widzialem byl caly i zdrowy. Niestety nie moge podac wam dokladnej lokalizacji, ale radze popytac w Banff albo poszukac w okolicznych lasach. Na pewno natraficie na slad Uratha, gdyz wataha znaczy okolice runami.

Tak czy inaczej czeka was caly dzien autostrada. Ale w okolicy jest lotnisko, wiec mozecie w ten sposob. Choc wy chyba nalezycie do tych, co lubia biegac. To bedzie pewnie z kilka dni… stad… az tutaj. Z zachodu na wschod. Mityczny wschod. Czy to nie tam, wedlug wyznawcow krzyza, mial lezec Eden? Teraz jednak w raju zaczyna sie zima. Ubierzcie sie cieplo.

Od MG: Zanim wyruszycie mozecie oczywiscie zrobic to i owo. Na przyklad:
- dopytac Starego Orla o cos lub inne wilkolaki z Vancouver
- poszukac jakichs informacji
- zebrac ekwipunek (odpada jezeli podrozujecie jako wilki)
Lub jeszcze cos innego.

~ autor odrzuceni w dniu kwiecień 22, 2008.

Napisz odpowiedź

Musisz być zalogowany aby móc dodać komentarz.